Rzecznik Praw Dziecka wskazuje na błędy w ocenie bezpieczeństwa
Monika Horna, Rzecznik Praw Dziecka, zwróciła uwagę na przypadki, w których sądowe oceny dotyczące bezpieczeństwa dzieci okazały się błędne. Posłużyła się przykładem śmiertelnej tragedii małego chłopca.
W wywiadzie dla Polsat News Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna poruszyła temat poważnych błędów w systemie ochrony małoletnich. Odnosząc się do kwestii odejmowania dzieci rodzicom, wyjaśniła, że istnieją sytuacje, w których ocena bezpieczeństwa przez instytucje sądowe nie odzwierciedla rzeczywistych zagrożeń.
Horna przytoczyła konkretny przykład, aby zilustrować skalę problemu. Przypadek dotyczy dziecka, które zmarło w tragicznych okolicznościach — została mu zadana śmiertelna krzywda poprzez kontakt z rozgrzanym piecem domowym. Tragedia ta miała miejsce mimo wcześniejszych ustaleń sądu rodzinnego, który uznał, że dziecko przebywa w bezpiecznym otoczeniu.
Wypowiedź Rzecznika Praw Dziecka wskazuje na rozbieżności między formalną oceną sytuacji rodzinnej dokonaną przez sąd a rzeczywistym stanem bezpieczeństwa dziecka. Sprawa ilustruje, jak istotne jest dokładne zbadanie warunków, w których funkcjonuje rodzina, oraz konsekwencje niedopatrzeń w tym procesie.
Horna wykorzystała ten przypadek, aby podkreślić potrzebę wzmocnienia procedur oceny ryzyka dla dzieci i doskonalenia systemu ich ochrony. Jej słowa zwracają uwagę na konieczność pogłębiania analiz oraz lepszej współpracy między różnymi instytucjami zajmującymi się bezpieczeństwem małoletnich.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →

IV Piknik Motocyklowy Św. Krzysztofa w Miłosławiu
Za nami wyjątkowy weekend pełen pasji, niesamowitej energii i bezinteresownej pomocy. W dniach 24–26 lipca 2026 r.
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →